Autor: Paweł Drelich Źródło: Taksator
Powrót
Rynek nieruchomości zmienia się w czasie. Preferencje nabywców podlegają zmianom wynikającym ze zmian kursu złotówki, zmian w oprocentowaniu kredytów, stanem finansów Państwa, aktualną modą, rozwiązaniami polityki przestrzennej i wielu innym czynnikom. Zawarte transakcje odzwierciedlają preferencje nabywców lecz ich analiza zawsze napotykała na jeden problem: brak jest pełnej informacji o zawartych transakcjach.
Dotychczasowa praca przy wykonywaniu wycen wartości nieruchomości była wyrywkowa i niepełna. W miarę otrzymywanych zleceń wysiłki w pozyskaniu wiarygodnych danych były kierowane na coraz to inne obszary i w efekcie każdy z rzeczoznawców posiadał dobre lecz cząstkowe dane na temat rynku nieruchomości. Ilość zawieranych transakcji wykluczała możliwość rozpoznania ich wszystkich przez jedną, dwie czy nawet trzy osoby. A brak wszystkich transakcji z danego obszaru rynku powoduje dyskomfort pracy i poczucie niedosytu. Oczywiście te wady nadrabia się doświadczeniem i wyczuciem intuicyjnym rynku, zawsze jednak pojawiają się wątpliwości. Brak jest pewności, czy udało się uzyskać absolutnie wszystkie istotne informacje na badany temat .Jest i inny aspekt tego problemu. Pewne zjawiska czy prawidłowości w rynku można zaobserwować dopiero przy analizie masowej. Innymi słowy - wahania rynku nieruchomości można zaobserwować i opisać dopiero znając odpowiednio dużą ilość transakcji. Tak dużej żeby móc dokonywać analiz metodami statystycznymi. Prawidłowość przy tym jest taka:
Jednocześnie trzeba sobie też uświadomić zupełnie inny kłopot. Powszechnie wiadomo, że nie wszystkie transakcje opisane w aktach notarialnych odzwierciedlają prawdziwą cenę za nieruchomość. A wśród tych, które są prawdziwe jest wiele transakcji było wymuszonych np. ulgami – jak sprzedaż lokalu mieszkalnego przez gminę dotychczasowemu najemcy. W wielu innych przypadkach nie ma swobody wyboru nabywcy – czego klasycznym przykładem będzie wykupywanie gruntów pod drogi. Takie informacje powinny być traktowane wyjątkowo ostrożnie, gdyż w analizie dadzą fałszywy obraz zachowań rynkowych. A więc zbierać dane o transakcjach trzeba świadomie i krytycznie zarazem, a to jest możliwe jedynie wtedy gdy posiada się odpowiednią wiedzę i praktykę. Jedynie środowisko rzeczoznawców majątkowych ma możliwości i wiedzę pozwalającą wywiązać się z tego zadania.Dla rozwiązanie powołanych wyżej problemów konieczne jest zatem zgromadzenie danych w jednym miejscu obejmującą wszystkie transakcje spełniające warunki rynkowe z określonego obszaru. Poprzez warunki rynkowe należy rozumieć:
Mając świadomość wagi tych problemów byłem inicjatorem powołania we wrocławskim środowisku rzeczoznawców majątkowych zespołu zajmującego się profesjonalnym zbieraniem danych z rynku nieruchomości. Skorzystaliśmy z doświadczeń naszych kolegów z Górnego Śląska i w dniu 19 maja 2003 r. w dwanaście osób zawarliśmy wzajemną umowę i rozpoczęliśmy tworzenie profesjonalnej bazy danych o transakcjach we Wrocławiu i okolicy. Baza ta ma kilka cech na które warto zwrócić uwagę:
Obecnie baza danych już funkcjonuje. Jest współwłasnością 12 rzeczoznawców Pozwala ona nam sygnatariuszom umowy na jeszcze lepsze opracowania, jeszcze dokładniejsze określanie wartości rynkowych. Ponadto zgromadzenie wszystkich transakcji z obszaru Wrocławia umożliwia zaobserwowane tego co było dotychczas zakryte. Całościowe spojrzenie na pełną bazę pozwala dostrzec aktualne kierunki inwestowania w nieruchomości. Dzięki temu możliwe już stało się ostrożne prognozowanie. W przyszłości możliwe będzie wiarygodne określanie wartości przyszłych i wartości dla wymuszonych sprzedaży.Jako grupa początkowa nie zamierzamy poprzestać na dotychczasowym obszarze naszych zainteresowań. Będziemy poszerzać obszary zbieranych danych o kolejne tereny: najpierw o gminy sąsiadujące z Wrocławiem, a potem o coraz dalsze. Na pewno zwiększy się liczba sygnatariuszy umowy tworzenia bazy danych. Do współpracy dołączą kolejni rzeczoznawcy którym tak jak nam zależy na dobrych i wiarygodnych wycenach. Innym kierunkiem będzie wzbogacenie bazy danych o informacje których nie ma w aktach notarialnych, a które są bardzo istotne dla prawidłowych wycen. Przeznaczenie w planie zagospodarowania przestrzennego, informacje o uzbrojeniu terenu, szczegółowsze opisy nieruchomości to tylko niektóre z planowanych przedsięwzięć. Niedługo opublikujemy pierwsze kompleksowe analizy rynku nieruchomości we Wrocławiu.Paweł Drelich